🙈 Nigdy przenigdy — Na luzie
Klasyka na rozgrzewkę. Lista 152 pytań z tego poziomu. Pełna baza: wszystkie poziomy.
Na luzie (152)
- Nigdy przenigdy nie… spałem/am do 15:00 po imprezie
- Nigdy przenigdy nie… urwał mi się film na imprezie
- Nigdy przenigdy nie… wróciłem/am do domu o wschodzie słońca
- Nigdy przenigdy nie… zasnąłem/ęłam na imprezie przed północą
- Nigdy przenigdy nie… śpiewałem/am karaoke na trzeźwo
- Nigdy przenigdy nie… tańczyłem/am na stole
- Nigdy przenigdy nie… zgubiłem/am telefon na imprezie
- Nigdy przenigdy nie… wymiotowałem/am u kogoś w domu na imprezie
- Nigdy przenigdy nie… wszedłem/weszłam na imprezę bez zaproszenia
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że znam solenizanta na czyichś urodzinach
- Nigdy przenigdy nie… mieszałem/am piwo z winem i wódką jednego wieczoru
- Nigdy przenigdy nie… zamówiłem/am kebaba o 4 rano
- Nigdy przenigdy nie… płakałem/am na imprezie bez wyraźnego powodu
- Nigdy przenigdy nie… zgubiłem/am znajomych na festiwalu
- Nigdy przenigdy nie… jechałem/am nocnym autobusem w złą stronę po imprezie
- Nigdy przenigdy nie… zdawałem/am egzamin bez otwarcia książki
- Nigdy przenigdy nie… spóźniłem/am się na egzamin
- Nigdy przenigdy nie… przespałem/am ważne zajęcia
- Nigdy przenigdy nie… ściągałem/am na sprawdzianie
- Nigdy przenigdy nie… napisałem/am esej w noc przed terminem
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am chorobę, żeby nie iść do pracy
- Nigdy przenigdy nie… zasnąłem/ęłam na wykładzie w pierwszym rzędzie
- Nigdy przenigdy nie… podpisałem/am listę obecności za kogoś
- Nigdy przenigdy nie… obgadywałem/am szefa, gdy stał tuż za mną
- Nigdy przenigdy nie… wysłałem/am służbowego maila do złej osoby
- Nigdy przenigdy nie… zapomniałem/am imienia współpracownika po roku pracy
- Nigdy przenigdy nie… oblałem/am ten sam egzamin dwa razy
- Nigdy przenigdy nie… poszedłem/poszłam na zajęcia w piżamie
- Nigdy przenigdy nie… zjadłem/am cudzy lunch z firmowej lodówki
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że pracuję, mając otwartego YouTube'a
- Nigdy przenigdy nie… stalkowałem/am kogoś na Instagramie do zdjęć sprzed pięciu lat
- Nigdy przenigdy nie… polubiłem/am przypadkiem czyjeś stare zdjęcie podczas stalkowania
- Nigdy przenigdy nie… wysłałem/am wiadomość do złej osoby
- Nigdy przenigdy nie… usunąłem/ęłam post, bo zbierał za mało lajków
- Nigdy przenigdy nie… zrobiłem/am sobie ponad 20 selfie, zanim jedno wrzuciłem/am
- Nigdy przenigdy nie… kłóciłem/am się z obcymi ludźmi w komentarzach
- Nigdy przenigdy nie… śledziłem/am czyjąś lokalizację na Snapchacie
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że nie widziałem/am wiadomości mimo potwierdzeń odczytu
- Nigdy przenigdy nie… wrzuciłem/am story, którego potem żałowałem/am
- Nigdy przenigdy nie… googlowałem/am sam/a siebie
- Nigdy przenigdy nie… założyłem/am fejkowe konto, żeby kogoś podglądać
- Nigdy przenigdy nie… scrollowałem/am TikToka do 4 rano
- Nigdy przenigdy nie… odpisałem/am „haha” na wiadomość, której nie przeczytałem/am
- Nigdy przenigdy nie… wysłałem/am screena rozmowy osobie, o której była ta rozmowa
- Nigdy przenigdy nie… zapomniałem/am, że mam włączoną kamerkę na zajęciach online
- Nigdy przenigdy nie… pomachałem/am do kogoś, kto machał do osoby za mną
- Nigdy przenigdy nie… wszedłem/weszłam do złej sali i zostałem/am tam z grzeczności
- Nigdy przenigdy nie… pomyliłem/am imię osoby, z którą rozmawiałem/am pół godziny
- Nigdy przenigdy nie… wysłałem/am życzenia urodzinowe nie tej osobie
- Nigdy przenigdy nie… przewróciłem/am się publicznie i udawałem/am, że nic się nie stało
- Nigdy przenigdy nie… utknąłem/ęłam w zamykających się drzwiach tramwaju
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am „tobie też” kelnerowi, który życzył mi smacznego
- Nigdy przenigdy nie… zapomniałem/am własnego imienia, przedstawiając się komuś
- Nigdy przenigdy nie… rozdarłem/am spodnie w miejscu publicznym
- Nigdy przenigdy nie… ciągnąłem/ęłam drzwi z napisem „pchać”
- Nigdy przenigdy nie… jadłem/am makaron z ketchupem i twierdziłem/am, że to obiad
- Nigdy przenigdy nie… zjadłem/am całą pizzę w pojedynkę
- Nigdy przenigdy nie… jadłem/am płatki na obiad, bo nie chciało mi się gotować
- Nigdy przenigdy nie… wyjadałem/am nutellę łyżką prosto ze słoika
- Nigdy przenigdy nie… zamówiłem/am jedzenie z dostawą, mieszkając 200 metrów od lokalu
- Nigdy przenigdy nie… zjadłem/am coś z podłogi zgodnie z zasadą pięciu sekund
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że smakuje mi obiad u czyichś rodziców
- Nigdy przenigdy nie… zjadłem/am czyjeś jedzenie i udawałem/am, że nic o tym nie wiem
- Nigdy przenigdy nie… jadłem/am zimną pizzę na śniadanie
- Nigdy przenigdy nie… wypiłem/am mleko prosto z kartonu
- Nigdy przenigdy nie… spóźniłem/am się na samolot
- Nigdy przenigdy nie… spałem/am na lotnisku
- Nigdy przenigdy nie… wsiadłem/am do pociągu jadącego w złym kierunku
- Nigdy przenigdy nie… zgubiłem/am się w obcym mieście bez internetu
- Nigdy przenigdy nie… jechałem/am na gapę komunikacją miejską
- Nigdy przenigdy nie… zapomniałem/am dokumentów, będąc już w drodze na lotnisko
- Nigdy przenigdy nie… spakowałem/am się na cały wyjazd w 15 minut
- Nigdy przenigdy nie… robiłem/am zdjęcia jak turysta we własnym mieście
- Nigdy przenigdy nie… zasnąłem/ęłam w autobusie i przejechałem/am swój przystanek
- Nigdy przenigdy nie… targowałem/am się na wakacjach o równowartość dwóch złotych
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am „już jadę”, będąc jeszcze pod prysznicem
- Nigdy przenigdy nie… zmyśliłem/am wymówkę, żeby nie iść na spotkanie ze znajomymi
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am, że przeczytałem/am książkę, znając tylko streszczenie
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że zrywa mi połączenie, żeby zakończyć rozmowę
- Nigdy przenigdy nie… skłamałem/am w CV
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am fryzjerowi, że jest świetnie, a w domu płakałem/am
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że pamiętam kogoś, kto doskonale pamiętał mnie
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am rodzicom, że nocuję u znajomych, będąc zupełnie gdzie indziej
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że interesuje mnie czyjaś opowieść o śnie
- Nigdy przenigdy nie… zawyżyłem/am swoje oceny w rozmowie z rodziną
- Nigdy przenigdy nie… zrobiłem/am pranie dopiero, gdy skończyły się wszystkie skarpetki
- Nigdy przenigdy nie… przekładałem/am budzik ponad pięć razy jednego ranka
- Nigdy przenigdy nie… płakałem/am na filmie animowanym
- Nigdy przenigdy nie… rozmawiałem/am sam/a ze sobą na głos w domu
- Nigdy przenigdy nie… ćwiczyłem/am ważną rozmowę pod prysznicem
- Nigdy przenigdy nie… kupiłem/am karnet na siłownię i byłem/am tam dwa razy
- Nigdy przenigdy nie… obiecałem/am sobie detoks od telefonu i wytrzymałem/am godzinę
- Nigdy przenigdy nie… śpiewałem/am na cały głos w samochodzie na czerwonym świetle
- Nigdy przenigdy nie… nosiłem/am tę samą bluzę przez cały tydzień
- Nigdy przenigdy nie… wyrzuciłem/am pojemnik po jedzeniu, zamiast go umyć
- Nigdy przenigdy nie… wydałem/am całą wypłatę w pierwszym tygodniu miesiąca
- Nigdy przenigdy nie… zapłaciłem/am kartą za zakupy poniżej dwóch złotych
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że nie ma mnie w domu, gdy ktoś pukał
- Nigdy przenigdy nie… obejrzałem/am cały sezon serialu w jeden dzień
- Nigdy przenigdy nie… sprawdzałem/am lodówkę trzeci raz, licząc, że coś się w niej pojawi
- Nigdy przenigdy nie… poszedłem/poszłam na rozmowę o pracę, nie wiedząc, czym zajmuje się firma
- Nigdy przenigdy nie… wysłałem/am CV z nazwą innej firmy w treści
- Nigdy przenigdy nie… drukowałem/am prywatne rzeczy na firmowej drukarce
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am coś przy niewyciszonym mikrofonie na spotkaniu online
- Nigdy przenigdy nie… wziąłem/wzięłam urlop tylko po to, żeby leżeć w domu
- Nigdy przenigdy nie… siedziałem/am na spotkaniu online w koszuli i spodniach od piżamy
- Nigdy przenigdy nie… zapłaciłem/am za kurs online, którego nigdy nie skończyłem/am
- Nigdy przenigdy nie… odzywałem/am się na grupie roku tylko wtedy, gdy potrzebowałem/am notatek
- Nigdy przenigdy nie… przyszedłem/przyszłam na zajęcia, które tego dnia były odwołane
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am do wykładowcy „mamo” lub „tato”
- Nigdy przenigdy nie… pożyczyłem/am ubranie współlokatora/współlokatorki bez pytania
- Nigdy przenigdy nie… podpisałem/am swoje jedzenie w lodówce, żeby nikt go nie ruszał
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że śpię, żeby nie rozmawiać ze współlokatorem/współlokatorką
- Nigdy przenigdy nie… zostawiłem/am naczynia w zlewie na ponad tydzień
- Nigdy przenigdy nie… podkradałem/am współlokatorom papier toaletowy
- Nigdy przenigdy nie… kłóciłem/am się o rachunki na grupowym czacie mieszkania
- Nigdy przenigdy nie… przemyciłem/am kogoś na noc bez wiedzy współlokatorów
- Nigdy przenigdy nie… zostawiłem/am współlokatorom pasywno-agresywną karteczkę
- Nigdy przenigdy nie… zakładałem/am na siebie warstwy ubrań, żeby zmieścić się w limicie bagażu
- Nigdy przenigdy nie… szukałem/am noclegu dopiero po przyjeździe na miejsce
- Nigdy przenigdy nie… zabrałem/am z hotelu kosmetyki na zapas
- Nigdy przenigdy nie… przespałem/am najładniejszy odcinek trasy na wycieczce
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am za granicą, że mówię po angielsku lepiej niż mówię
- Nigdy przenigdy nie… kupiłem/am magnes na lodówkę w każdym odwiedzonym mieście
- Nigdy przenigdy nie… gotowałem/am makaron lub parówki w czajniku elektrycznym
- Nigdy przenigdy nie… jadłem/am posiłek nad zlewem, żeby nie brudzić talerza
- Nigdy przenigdy nie… zamawiałem/am to samo danie tak często, że obsługa mnie kojarzy
- Nigdy przenigdy nie… zjadłem/am coś po terminie ważności, bo „pachniało dobrze”
- Nigdy przenigdy nie… podgrzewałem/am tę samą kawę trzy razy jednego dnia
- Nigdy przenigdy nie… sięgnąłem/ęłam po telefon minutę po tym, jak go odłożyłem/am
- Nigdy przenigdy nie… napisałem/am długi komentarz i skasowałem/am go przed wysłaniem
- Nigdy przenigdy nie… oglądałem/am streszczenie filmu zamiast samego filmu
- Nigdy przenigdy nie… odświeżałem/am własne story, żeby sprawdzić, czy crush je obejrzał
- Nigdy przenigdy nie… wrzuciłem/am zdjęcie z wakacji długo po powrocie, jakby wciąż trwały
- Nigdy przenigdy nie… odsłuchałem/am własną głosówkę pięć razy ze wstydu
- Nigdy przenigdy nie… zatrzasnąłem/ęłam się na klatce schodowej bez kluczy w piżamie
- Nigdy przenigdy nie… przyszedłem/przyszłam drugi dzień z rzędu w tym samym ubraniu i ktoś to zauważył
- Nigdy przenigdy nie… zaniżyłem/am przed rodzicami cenę czegoś, co kupiłem/am
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że znam zespół z koszulki, którą nosiłem/am
- Nigdy przenigdy nie… powiedziałem/am „na pewno obejrzę” bez zamiaru obejrzenia
- Nigdy przenigdy nie… poszedłem/poszłam na siłownię głównie po to, żeby wrzucić story
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że wiem, jak działa maszyna na siłowni
- Nigdy przenigdy nie… liczyłem/am spacer do sklepu jako trening
- Nigdy przenigdy nie… kupiłem/am odżywki, które do dziś kurzą się w szafce
- Nigdy przenigdy nie… wyszedłem/wyszłam z zajęć grupowych w połowie treningu
- Nigdy przenigdy nie… zamówiłem/am ubranie w trzech rozmiarach z planem zwrotu dwóch
- Nigdy przenigdy nie… kupiłem/am coś z promocji, czego nigdy nie użyłem/am
- Nigdy przenigdy nie… porzuciłem/am koszyk w sklepie internetowym tuż przed płatnością
- Nigdy przenigdy nie… zapłaciłem/am za dostawę więcej niż za sam produkt
- Nigdy przenigdy nie… udawałem/am, że znam zasady gry, a potem liczyłem/am, że nikt mnie nie sprawdzi
- Nigdy przenigdy nie… kupiłem/am coś tylko dlatego, że świetnie wyglądało na zdjęciu
- Nigdy przenigdy nie… przeprosiłem/am automat biletowy, gdy się zaciął
Jak grać w te pytania?
Najwygodniej w wersji interaktywnej — włącz tylko poziom „Na luzie” i losuj karty bez powtórzeń. Zobacz też pełną listę wszystkich poziomów.